Jacek Gmoch poprowadził Panathinaikos Ateny tylko w jednym spotkaniu - z Iralkisem Saloniki (4:2). W środowym meczu Ligi Mistrzów z Barceloną na ławce usiądzie Jesualdo Ferreira. - Szkoda mi, bo byłem przygotowany na to spotkanie - stwierdził polski trener.
- Nie mam żalu, ponieważ prezydent dał mi szansę wrócić na ławkę. Po tym, co zobaczyłem i przeżyłem czuję się dziesięć lat młodszy - dodał Gmoch.- Panathinaikos może grać lepiej. Mam nadzieję, że Ferreira tego dokona. Ufam mu. Obecność Carlosa Freitasa (dyrektor sportowy PAO, rodak Ferreiry - przyp. red.) mu pomoże - dodał szkoleniowiec.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz